Wejdź na stronę główną NATO
Wejdź na stronę główną Przeglądu NATO
      Bieżący numer: Lato 2005 Poprzednie numery  |  Język
Wejdź na stronę główną NATO
 Spis treści
 Wprowadzenie
 Streszczenia
 Debata
 Historia
 Analiza
 Dodatek
 specjalny
 Recenzja
 Sprawy
 wojskowe
 Autorzy
 Bibliografia
 Łącza (linki)
 W następnym
 numerze
Wejdź na stronę główną Przeglądu NATO Kontakt z redakcją/subskrypcja Wersja do drukowania

wyślij ten artykuł do przyjaciela

Misja w Afganistanie jako wyzwanie w kontekście transformacji Sojuszu

Nowy horyzont operacyjny: Małe jednostki formacji
wielonarodowych, rozmieszczone w szerokim
obszarze Afganistanu daleko od zaplecza.
( SHAPE)

Diego A. Ruiz Palmer bada wpływ zaangażowania NATO w Afganistanie na szerszą transformację Sojuszu.

Niewiele aspektów ewolucji NATO w ostatnich latach lepiej ilustruje powiązania pomiędzy rozwojem operacyjnych ról Sojuszu, a jego transformacją polityczną i wojskową niż zaangażowanie NATO w Afganistanie. Co więcej – fakt, że NATO odgrywa wiodącą rolę w Wielonarodowych Siłach Wspierających Bezpieczeństwo (ISAF) tak daleko od tradycyjnego europejskiego centrum ciężkości, wskazuje jak daleko i jak gwałtownie rozszerzył się program działania NATO w bezpośrednim następstwie ataków terrorystycznych na Stany Zjednoczone z 11 września 2001 roku.

Kierownictwo NATO w ISAF utorowało drogę ważnym przemianom i udoskonaleniom metod wprowadzania przez Sojusz własnych struktur dowodzenia i sił, a także planowania, przeprowadzania i wspierania ekspedycyjnych operacji w odległych i srogich regionach. Jednak wpływ zaangażowania NATO w Afganistanie na transformację Sojuszu wyprzedza w czasie przejęcie przez NATO dowodzenia w ISAF w sierpniu 2003 roku. Sięga wstecz do bezpośredniej reakcji Sojuszu na wydarzenia z 11 września, a także do wiosny i lata 2002 roku, kiedy podejmowano polityczne i wojskowe decyzje, które wypchnęły operacje Sojuszu poza obszar euroatlantycki.

Implikacje 11.09. dla NATO były zarówno natychmiastowe, jak i długotrwałe. W dzień po tragicznych wydarzeniach w Waszyngtonie i Nowym Jorku, Rada Północnoatlantycka po raz pierwszy w swojej historii powołała się na Artykuł 5, czyli zapis Traktatu Waszyngtońskiego o wspólnej obronie. W kilka tygodni od ataków terrorystycznych, NATO zorganizowało zarówno operację Eagle Assist jak i Active Endeavour, w ramach których odpowiednio przemieszczono samoloty Systemu Ostrzegania i Kontroli NATO (AWACS) do Stanów Zjednoczonych i rozpoczęto odstraszanie działań terrorystycznych na Morzu Śródziemnym. Kilku członków Sojuszu indywidualnie oddelegowało również swoje jednostki na potrzeby kierowanej przez Stany Zjednoczone operacji Enduring Freedom, której celem było obalenie reżimu talibów i usunięcie Al-Kaidy z Afganistanu. Doświadczenie ekspediowania sił lądowych, lotniczych i morskich na długie pobyty w obszarach znacznie oddalonych od rodzimych baz przyczyniło się do wzmocnienia zdolności ekspedycyjnych państw członkowskich Sojuszu zarówno pod względem operacyjnym, jak i logistycznym. Miało także pośredni, ale rzeczywiście korzystny wpływ na zdolność członków Sojuszu do utrzymania operacji ISAF w Afganistanie, podkreślając synergie pomiędzy tymi dwiema operacjami, które nie zawsze są natychmiast widoczne.

Bardziej fundamentalnym skutkiem wydarzeń z 11 września była rewizja politycznych i wojskowych paradygmatów spinających postzimnowojenną strategię NATO, która doprowadziła do zgody wewnątrz NATO co do konieczności prowadzenia operacji bez ograniczeń geograficznych. Podczas spotkania w maju 2002 roku w Rejkiawiku (Islandia) ministrowie spraw zagranicznych NATO zdecydowali co następuje: „Aby realizować pełny zakres misji, NATO musi być w stanie rozmieszczać siły zdolne do szybkiego przemieszczenia się tam, gdzie będzie to potrzebne, utrzymania długotrwałych operacji w oddalonych regionach, realizując swoje cele.” Wkrótce potem państwa członkowskie uzgodniły, że NATO, dysponując niezrównanym doświadczeniem i wiedzą ekspercką w zakresie planowania i przeprowadzania operacji wielonarodowych, mogłoby zapewnić wsparcie na potrzeby operacji realizowanych przez koalicje państw nienależących do NATO, z udziałem pojedynczych państw członkowskich, przy czym decyzja byłaby podejmowana oddzielnie w odniesieniu do każdej takiej operacji. Decyzja ta utorowała drogę SHAPE w Mons (Belgia) do tego, aby po raz pierwszy asystować przy nienatowskiej operacji, koordynując udział poszczególnych jednostek, a także wspomagając generowanie sił oraz zaplecze wywiadowcze, łącznościowe i obejmujące systemy informacyjne.

Wpływ tych bezprecedensowych posunięć był niemal natychmiastowy. Gdy tylko Niemcy i Holandia zadeklarowały swoją gotowość do przejęcia dowodzenia nad ISAF od Turcji w lutym 2003 roku, zwróciły się do NATO z prośbą, aby SHAPE zapewniły wsparcie planistyczne dla ISAF III, zgodnie z mandatem ONZ. W październiku 2002 roku NATO zgodziło się spełnić ten wniosek, a w listopadzie tego samego roku SHAPE gościło konferencję na temat generowania sił na potrzeby ISAF – co było pierwszą taką konferencją zorganizowaną w związku z nienatowską operację. Kiedy Kanada zasugerowała gotowość do udostępnienia od sierpnia 2003 roku potężnego kontyngentu w ramach ISAF IV, ale nie dysponowała narodową kwaterą główną odpowiednią do uformowania podstaw ośrodka dowodzenia ISAF, również zwróciła się do NATO i wspólnie z Niemcami i Holandią zaprosiła Sojusz do przejęcia dowodzenia nad ISAF. W kwietniu 2003 roku państwa członkowskie zgodziły się, aby NATO przejęło tę rolę.

W ten sposób, w ciągu roku od wyrażenia zgody, aby zapewnić gotowość Sojuszu do podejmowania działań poza obszarem euroatlantyckim, Sojusz zdecydował, wpierw, aby wspierać ISAF – nienatowską operację angażującą państwa członkowskie i kilka państw partnerskich – a następnie, aby samodzielnie dowodzić ISAF. Doprowadzając do końca trwającą od dziesięcioleci debatę na temat roli NATO poza tradycyjnym obszarem, zaangażowanie Sojuszu w Afganistanie – za pośrednictwem ISAF – stało się jednym z ważniejszych kamieni milowych w postzimnowojennej historii NATO.

Wpływ ISAF

Poza decyzją o przejęciu dowodzenia nad ISAF, zaangażowanie NATO w Afganistanie miało także długotrwały wpływ na wprowadzenie nowej struktury dowodzenia i sił Sojuszu, generowania i planowania sił, przeprowadzania i utrzymywania wielonarodowych operacji w odległych teatrach działania.

W odniesieniu do rozwiązań w zakresie dowodzenia i kontroli, ISAF było pierwszą operacją NATO, która umożliwiła od początku testowanie trzypoziomowego systemu dowodzenia – strategicznego, operacyjnego i polowego – osadzonego w nowej strukturze dowodzenia Sojuszu. Zgodnie z tym, kwatera w Kabulu podlega SHAPE, jako kwaterze strategicznej ISAF, za pośrednictwem Dowództwa Połączonych Sił Sojuszniczych (JFC) w Brunssum (Holandia), która stanowi operacyjny ośrodek dowodzenia. To rozwiązanie pozwala Naczelnemu Dowódcy Sił Sojuszniczych NATO w Europie (SACEUR) zapewniać strategiczne kierowanie ISAF bez angażowania go w zarządzanie na szczeblu operacyjnym, które jest pozostawione w gestii Dowództwa Połączonych Sił. ISAF jest pierwszą operacją JFC Brunssum realizowaną w „realnym świecie”, a przez to jest ogromnym kamieniem milowym w rozwoju tego dowództwa operacyjnego.

Zaangażowanie w ramach ISAF stało się również szansą na dopracowanie tak zwanej koncepcji „sięgania na zaplecze” („reach-back”). Koncepcja ta umożliwia wykonywanie wielu funkcji związanych z planowaniem bardziej efektywnie i wydajnie w imieniu ISAF w SHAPE oraz w Dowództwie Połączonych Sił Sprzymierzonych. Zostało to osiągnięte dzięki wykorzystaniu znacznego potencjału w zakresie planowania, jaki istnieje w Mons i Brunssum oraz poprzez ograniczenie liczebności personelu dowodzenia, który musi być rozmieszczany w Afganistanie, co znacznie ogranicza koszty osobowe, koszty transportu i zaplecza.

ISAF określano jako nowy horyzont operacyjny Sojuszu

Poza tym, ISAF jest pierwszą operacją kierowaną przez NATO, w ramach której dowództwo lądowe Sił o Zróżnicowanym Poziomie Gotowości (GRF) – kluczowy element nowej struktury sił Sojuszu – stało się rdzeniem dowództwa polowego obejmowanego na zasadzie rotacji. Gdy wszystkie GRF-y uzyskają zdolność operacyjną, będzie istniało siedem wielonarodowych dowództw sił lądowych o wysokim stopniu gotowości i trzy o niskim na szczeblu korpusu oraz pięć wielonarodowych dowództw sił morskich o wysokim stopniu gotowości. Po ISAF IV i V, gdzie trzon dowództwa ISAF był zapewniony przez kolejno obejmujące tę funkcję dwa dowództwa w strukturze dowodzenia NATO – Wspólne Centrum Dowodzenia usytuowane w Heidelbergu (Niemcy) oraz JFC Brunssum –rola ta została przejęta przez GRF-y. Po Eurokorpusie (ISAF VI od sierpnia 2004 do lutego 2005), dowodzony przez Turków natowski Korpus Szybkiego Rozwinięcia przejął dowodzenie rotacji ISAF VII w lutym, a w sierpniu dowództwo obejmie Korpus Szybkiego Rozwinięcia pod dowództwem Włochów.

O ile oczywiście istnieją pewne niedogodności związane z przemieszczaniem do Afganistanu i wycofywaniem stąd co sześć miesięcy ośrodków dowodzenia w sile korpusu – w tym zakłócenia w ciągłości misji wywoływane przez te rotacje oraz znaczące, związane z tym koszty szkolenia i transportu, są także ważne zalety takiego rozwiązania. Po pierwsze zaangażowanie różnych wielonarodowych formacji złożonych z personelu dowodzenia i żołnierzy z różnych państw członkowskich pomaga zagwarantować, że wszyscy członkowie Sojuszu muszą „zamoczyć sobie kamasze” w ramach ISAF, co oznacza podział obciążeń. To pomaga pokonać główną słabość ISAF z czasów przed objęciem dowodzenia przez NATO, kiedy ciężar związany z dowodzeniem przypadał przede wszystkim na państwo kierujące operacją.

Po drugie, ze względu na to, że korpusy GRF zaangażowane w ISAF obejmują również komponent dowodzenia sił lądowych NRF, misje ISAF i NRF łączą się ze sobą, wywierając transformujący wpływ na te formacje. Z jednej strony misje NRF pomagają zagwarantować, że korpusy GRF zaangażowane w ISAF spełniają najwyższe standardy gotowości operacyjnej i efektywności. Z drugiej strony, misją ISAF w konkretny sposób przyczynia się do wzmocnienia mobilności GRF w odniesieniu do odległych teatrów działania, a przez to do ogólnej mobilności NRF. Zatem, w odniesieniu do transformacji, ISAF i NRF są komplementarne. Co więcej, w ramach tego ważnego przedsięwzięcia, oba strategiczne dowództwa NATO – ds. Operacji i ds. Transformacji – wspólnie odegrały znaczącą rolę. Sojusznicze Dowództwo ds. Operacji wypracowało operacyjny model ISAF i NRF. Sojusznicze Dowództwo ds. Transformacji zapewniło wspierające szkolenie dla sztabów ISAF i NRF, będące „próbą generalną” przed rzeczywistymi misjami.

ISAF wniósł także wiele transformacyjnych nowości. Misje Sił Implementacyjnych i Sił Stabilizacyjnych w Bośni i Hercegowinie oraz Sił Kosowskich w Kosowie zawsze zaczynały się jako operacje zakrojone na szeroką skalę, z udziałem sił liczących dziesiątki tysięcy. W odróżnieniu od nich, misja ISAF początkowo zaangażowała mniej niż 5 tysięcy osób personelu i była stopniowo powiększana, w miarę jak jej zakres odpowiedzialności rozszerzał się poza Kabul.

Ze względu na odległe położenie Afganistanu, w porównaniu z Bałkanami, stopniowy wzrost wielkości ISAF stworzył szczególne i bezprecedensowe wyzwania logistyczne. Dzięki temu, ze względu na niemal całkowitą zależność od transportu lotniczego w odniesieniu do rotacji i zaopatrzenia sił w Afganistanie, NATO znacznie rozszerzyło swoje umiejętności w zakresie planowania transportu strategicznego, co z kolei miało i ma dobroczynny wpływ na własne planowanie ekspedycyjne NRF. Ponadto, tworzenie przez ISAF Regionalnych Zespołów ds. Odbudowy (PRT) w celu wspierania bezpieczeństwa poza Kabulem, było katalizatorem w doniesieniu do modyfikowania planowania operacyjnego NATO. Za pośrednictwem PRT, Sojusz czuwa obecnie nad operacjami taktycznymi prowadzonymi przez małe jednostki formacji wielonarodowych, rozmieszczone w szerokim obszarze, w srogich warunkach, daleko od zaplecza. Stworzyło to również realne warunki do analizy wdrażania natowskiej koncepcji Potencjału Dostępnego Dzięki Rozwiązaniom Sieciowym (Network-Enabled Capability), której celem jest wspieranie różnych operacyjnych zdolności Sojuszu dzięki skoncentrowaniu się na rozwiązaniach sieciowych.

Przezwyciężanie niedostatków operacyjnych

ISAF charakteryzują również widoczne, szeroko opisywane niedostatki w zakresie dostępności i możliwości wykorzystania potencjału Sojuszu, zwłaszcza kluczowych atutów operacyjnych, takich jak helikoptery transportujące, na potrzeby działań ekspedycyjnych, a także niedociągnięcia w procesie generowania sił NATO. Chociaż ograniczenia te nie są wyłącznym atrybutem ISAF, w tym kontekście stały się szczególnie uderzające zarówno ze względu na wysokie znaczenie polityczne zaangażowania NATO w Afganistanie, jak i na owe szczególne wyzwania o charakterze logistycznym i budżetowym, związane z rozlokowaniem sił Sojuszu w tak odległym terenie działań. W odpowiedzi na to, Sojusz podjął szereg inicjatyw.

Po pierwsze, NATO dokonało rewizji procedur generowania sił, aby zapewnić bardziej satysfakcjonującą zgodność pomiędzy wymogami poszczególnych operacji i dostępnością sił. Sojusz robi to poprzez rozszerzenie zakresu stosowania procedur generowania sił, tak aby obejmowały one wszystkie operacje NATO; a także zwiększanie czasu poświęcanego na ich przeprowadzenie. Sojusz spowodował również, że jego procesy planowania operacyjnego, konsultacji i podejmowania decyzji w większym stopniu są dostosowywane do wymogów operacji. Po drugie, Sojusz ukierunkował swoje mechanizmy planowania zdolności i sił na podnoszenie użyteczności i zdolności do rozlokowania sił poprzez ustalanie docelowych poziomów zarówno pod względem jakości, jak i ilości, w kontekście Praskiego Zobowiązania w dziedzinie Zdolności z 2002 roku. Po trzecie, Sojusz rozpoczął analizy, których celem jest kwalifikowanie poszczególnych operacji do rozszerzonego wspólnego finansowania przez członków Sojuszu.

Chociaż te środki zaradcze nie przynoszą natychmiastowych rozwiązań, już widoczny jest ich dobroczynny wpływ na zdolność Sojuszu do zapewnienia odpowiednich środków dla ISAF, w miarę jak misja tych sił rozszerza się poza Kabul i północną część Afganistanu na zachodnie i południowe części kraju. Dzięki temu proces generowania sił niezbędny, by sprostać wymogom związanym z rozszerzeniem misji na zachodnie prowincje Afganistanu został ukończony w miarę płynnie, z dużym wkładem ze strony Włoch, Litwy, Hiszpanii i USA. Długotrwały wpływ tych decyzji jest również oczekiwany w miarę postępów transformacji Sojuszu.

Często mówi się, że transformacja jest procesem, a nie punktem docelowym. Równie często ISAF określano jako nowy horyzont operacyjny Sojuszu. Jednak, nie zawsze oczywisty był pełen zakres powiązań pomiędzy polityczną i wojskową transformacją NATO a zaangażowaniem Sojuszu w Afganistanie. Nie mniej jednak wzajemne wpływy i dobroczynne oddziaływania pomiędzy nimi są od 2002 roku niepodważalne i nadal rosną. To z kolei przyczynia się do zwiększenia potencjału, kompatybilności i komplementarności sił europejskich i północnoamerykańskich.

Polityczne znacznie ISAF oraz wymogi tej operacji – trudnej z wojskowego punktu widzenia – wystawiły na próbę przełomowe decyzje podjęte podczas szczytu Sojusz w Pradze, nadając jednocześnie nowego tempa politycznej i wojskowej transformacji Sojuszu. W miarę jak Sojusz będzie zwiększać swoje strategiczne zainteresowanie Bliskim Wschodem za pośrednictwem Dialogu Śródziemnomorskiego oraz Stambulskiej Inicjatywy Współpracy, a ISAF będzie rozszerzać swoją obecność na kolejnych obszarach Afganistanu, a Siły Odpowiedzi NATO (NRF) będą zbliżać się do osiągnięcia pełnej operacyjności, w przyszłym rozwoju NATO symbiotyczny stosunek pomiędzy operacjami i transformacją będzie jeszcze bardziej oczywisty. W tej perspektywie, operacyjne zaangażowanie Sojuszu w Afganistanie jest wydarzeniem o rzeczywistym znaczeniu dla transformacji.

Diego A. Ruiz Palmer jest szefem Sekcji Planowania w Pionie ds. Operacji NATO
...Początek strony...